09.01.2020

I po świętach...


Kochani witajcie po świętach. To był magiczny czas, nie miałam czasu na blogowanie i do reszty wkręciłam się w świąteczny klimat. W załączeniu przesyłam Wam kilka świątecznych kadrów, które publikowałam na moim Instagramie. Aktualnie mam na głowie mały remont salonu, zlikwidowaliśmy kominek i będziemy mieli kozę grzewczą. Z nowym rokiem zmiany, zmiany...

29.11.2019

Celebrując jesień





Celebruję jesień jak tylko się da i przyjmuję wszystkie jej dary. Inspiruje mnie kolorami i zmusza do ubierania się cieplej... czekacie na grudzień?

A tutaj mam nowy planner dla Was do pobrania:


07.11.2019

Jesień nabiera barw




Jeszcze pozostaję w jesiennym klimacie, który owładnął mną do reszty. Ciepła rozgrzewająca herbata z rozmarynem i cytryną to mój sposób na chłodniejsze dni. Jeszcze chwila, a zacznie się świąteczne szaleństwo, jesteście gotowi na święta?

30.09.2019

Jesień bądź miła





Już jesień, nadeszła tak szybko i powoli pokazuje swoje oblicze. Zrobiło się bardziej nostalgicznie, świece i ciepłe koce poszły w ruch... już czas na cieplejszą garderobę i parasol. Patrzę przez okno, a tam szaleje wiatr i deszcz takiej jesieni chyba nikt nie lubi. Życzę Wam zatem pięknej złotej jesieni, niech będzie miła dla nas.

Kochani wpadajcie koniecznie do mnie na mój Instagram tam na bieżąco dzielę się z Wami moimi chwilami i przemyśleniami.



A tutaj mam nowy planner dla Was do pobrania:


09.09.2019

Maski - szybki sposób na przywrócenie blasku skórze




Maski w płachcie to jeden z kroków koreańskiej pielęgnacji, która podbija serca wielu Europejek. To świetny sposób, aby w szybki sposób oczyścić lub nawilżyć naszą skórę i uzyskać efekt tzw. glass skin - świeżej promiennej pełnej naturalnego blasku cery. W zależności od potrzeb naszej cery możemy dobrać maskę z odpowiednim składem. Najczęściej spotykane maski w płachcie to te, z aktywnym węglem, ryżem, zieloną herbatą, wyciągiem ze śluzu ślimaka, pereł, aloesu, róży, granatu, awokado, cytryn, masła shea. Poza maskami w płachcie używam również teraz różanej maseczki rozświetlająco-złuszczającej, która ma postać delikatnej galaretki. Jest to maska całonocna, ale ja z powodu dość wrażliwej skóry nakładam ją jedynie na ok. 2 godziny, a następnie spłukuję. Bardzo cenię sobie jej skład, a zawiera m.in. łagodzącą wodę różaną z Damaszku, wyciąg z owoców orientalnych i kwasy owocowe AHA.

03.09.2019

Demakijaż - ważny krok w codziennej pielęgnacji twarzy

Loccitane





Prawidłowy demakijaż twarzy i oczu pozwala usunąć nie tylko makijaż, ale również nadmiar sebum, bakterie, kurz oraz wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia, a przede wszystkim jest w stanie spowolnić proces starzenia. Ja osobiście przywiązuję do tej czynności dużą uwagę staram się przy tym trochę zrelaksować i przygotować skórę na przyjęcie serum i kremu nawilżającego. Źle oczyszczona skóra przy pomocy nieodpowiednich preparatów gorzej się regeneruje i trudniej się złuszcza, przez co staje się szara i pozbawiona zdrowego blasku. Bardzo ważne jest jednak w tym przypadku to, jakimi kosmetykami oraz metodami oczyszczamy skórę.

Jestem zwolenniczką demakijażu dwuetapowego, który zaczerpnięto z koreańskiej metody na piękną cerę. W pierwszej kolejności nakładam na twarz olejek do demakijażu i delikatnie masuję - ten z L'Occitane po kontakcie z wodą zmienia się w mleczko i łagodnie usuwa makijaż. Następnie usuwam resztki makijażu oka preparatem dwufazowym, który skutecznie zmywa nawet wodoodporną maskarę. Na koniec myję twarz żelem i tonizuję, jeżeli dysponuję czasem nakładam jeszcze maseczkę w płachcie lub płatki żelowe pod oczy. Tak przygotowana twarz gotowa jest na przyjęcie dalszej pielęgnacji, ale o tym może innym razem.

Dajcie znać, jaką metodę demakijażu i jakiego typu produkty Wy stosujecie?





LIFESTYLE INSPIRACJE © , All Rights Reserved. BLOG DESIGN BY Sadaf F K.