22.08.2016

W mojej kuchni / In my kitchen










Hej Kochani w końcu udało mi się sfotografować kuchnię i tym razem wracam z większą dawką zdjęć. Już pomału przyzwyczajamy się do zmian jakie zaszły w naszej przestrzeni kuchennej, chociaż mąż ma ciągle problemy ze znalezieniem przeróżnych akcesoriów kuchennych. Ja osobiście jestem bardzo zadowolona z osiągniętego efektu i prawie wszystko jest tak jak to sobie zaplanowałam. Przy projektowaniu kuchni postawiliśmy na naturalne surowce, takie jak drewno czy kamień.

Drewno bukowe
Fronty szafek wykonane są z drewna bukowego, które ma dość gęstą i zwartą budowę. Meble wykonywane z tego gatunku drewna są dość odporne na uszkodzenia. Bardzo ciężko takie meble zarysować lub spowodować wgłębienie. Są też wytrzymałe na duże obciążenia mechaniczne tak więc mam nadzieję, że długo na posłużą.

Marmurowy blat kuchenny
W przypadku blatu wybraliśmy marmur carrara, oczywiście wcześniej czytałam opinie na jego temat, że się plami, rysuje, wyciera itp. Tak zgadza się podjęłam ryzykowną decyzję, ale jeszcze za wcześnie o tym pisać czy naprawdę tak złą. Ważne jest żeby podczas użytkowania blatu impregnować go co pewien czas i nie zapominać o tej czynności. Na rynku jest wiele środków, które stworzone są specjalnie z myślą o użytkownikach powierzchni granitowych i marmurowych. Jeżeli chodzi o plamy to rzeczywiście nie mam z tym większego problemu, większy problem stanowi ryzyko zarysowania blatu i tu trzeba być nieco bardziej ostrożnym i przewidywalnym. Do czyszczenia marmuru nie możemy używać zwykłej chemii, którą do tej pory stosowaliśmy. Bardzo niebezpieczne dla marmuru są wszelkiego rodzaju kwasy np. cytrynowy, octowy itp. Kwasy te zawarte są na ogół w płynach przeznaczonych do czyszczenia powierzchni, na których pojawia się osad wapienny. Po zetknięciu płyty marmurowej z takim kwasem powierzchnia matowieje, przestaje błyszczeć. Ja zdecydowałam się na zmatowienie blatu przez co wszelkiego rodzaju uszkodzenia mają być mniej widoczne.

Płytki
Wybrałam chyba jedne z najbardziej popularnych płytek jakie ostatnio przewijają się w różnego rodzaju inspiracjach kuchennych i łazienkowych. Białe i bardzo uniwersalne mam nadzieję, że okażą się również ponadczasowe. Nazwa płytek to Tamoe Bianco z Paradyża rozmiar: 9,8 x 19,8 cm. Płytki na podłodze nie były zmieniane.

Zlew
Już teraz śmiało mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona ze zlewu, który wybrałam. Jest to zlew ceramiczny Blanco Palona 6 biały. Decydując się na marmur w kuchni chciałam mieć zlewozmywak o który nie będę musiała przesadnie dbać. Zlewozmywaki ceramiczne Blanco wykonane są z naturalnych surowców zgodnie z tradycyjnymi metodami produkcji, charakteryzują się twardą i wytrzymałą powierzchnią odporną na zadrapania, zarysowania i uderzenia. Są łatwe do czyszczenia. Ich powierzchnia jest bardzo twarda, gładka i całkowicie zwarta. Właściwości te zapobiegają przedostawaniu się zanieczyszczeń do materiału, nie groźne są im kwasy, odporne są na wysoką temperaturę. Co najważniejsze nie zmieniają koloru, nie gromadzi się na nich brzydki osad. Z czystym sumieniem polecam.

Okap
Przy wyborze okapu kierowałam się głównie ciekawym dizajnem i chciałam żeby był on taką przysłowiową "kropką na i". Wybrałam okap Elica Tube Pro IX/A/43 z filtrem węglowym i ma za zadanie głównie ładnie wyglądać. Słyszałam opinie, że ciężko jest go utrzymać w czystości. Ja swój czyszczę zwykłym płynem do szyb i jest dobrze.

Bateria i dozownik na mydło
Bardzo zależało mi na złotej baterii, ale nie takiej mocno postarzonej. Moje oczekiwania spełniła bateria i dozownik do mydła Blue Water. Choć z baterią mam pewien problem i aktualnie złożyłam reklamację, to dozownik sprawdza się znakomicie jest bardzo wygodny w użyciu.

Kontakty
Obowiązkowo wymianie uległy również kontakty na bardziej eleganckie i delikatne. Wybraliśmy białe kontakty firmy Simon w szklanych ramkach. Ramki serii Simon 54 umożliwiają montaż poziomy jak i pionowy, doskonale przylegają do powierzchni ściany.

Otwarte półki
Tym razem zdecydowałam się na dwie otwarte półki, które nadały kuchni bardziej przytulnego charakteru i mam w końcu gdzie układać moje ulubione kubki i akcesoria kuchenne. Bardzo łatwo jest mi teraz szybko sięgnąć po szklankę, czy filiżankę. Tak wiem kurz..., ale kurz mi nie straszny i myślę, że z tą przeszkodą dam sobie radę i wystarczy do tego sucha szmatka :)

Ogólnie w kuchni brakuje jeszcze rolety rzymskiej, którą mam w planach, ale nie mam czasu się wziąć w garść i ją zamówić. Chciałabym również powiesić jakąś ciekawą grafikę przy oknie.

Wniosek
Mam nadzieję, że będę przykładem na to, że jednak da się żyć w kuchni z marmurowym blatem tutaj uśmiecham się w stronę Karoliny z House Loves, która na swoim blogu pokazywała bardzo fachowe testy marmurowych blatów. Koniecznie zajrzyjcie tutaj, albo może nie jeżeli myślicie o marmurowym blacie :))


24 komentarze:

  1. Piękna kuchnia! Nie przeładowana, nie zagracona... Otwarte półki wystarczą a na blatach spokój. Podoba mi się kolor uchwytów, sama planuję przemalować meble w kuchni na biało i szaro, mam teraz takie uchwyty tylko srebrne i zastanawiam się czy przemalowanie ich farbą w sprayu na złoto przyniesie dobry i trwały efekt. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej nowej kuchni. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdyby to, że szafki nie uradzą marmurowego blatu carrara, który u mnie miałby 5mb i ważyłby 2t to też miałbym go nie zważywszy na opinię :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna kuchnia...pięknie ten ciemny kolor kontrastuje z bielą ścian i płytek i te złote elementy. Cudnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie kuchnia ideał: wspaniała kolorystyka (biel, szarośc, złoto), uchwyty komponują sie z frontami a blat - co tu mówić - bajka. Przeglądam po raz kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie! Wreszcie wnętrze z pomysłem i charakterem, bo przeważnie mam nieszczęście trafiać na takie, które przypominają raczej lobby hotelu Mariott lub gabinet dentystyczny ;) Uwielbiam właśnie takie klasyczne kuchnie, które wyposażone w stylowe akcenty (jak na przykład złote uchwyty) i pięknie zaaranżowane półki, są miejscem, w którym naprawdę chce się przebywać i gotować :) Twoja kuchnia przypomina mi te które lubię najbardziej - amerykańskie. Będę wracać często do tego wpisu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przyznać, że jest to jedna z piękniejszych kuchni, jakie ostatnio widziałam! Mogłabym taką mieć :-) Dodatkowo "spadłaś mi z nieba" tym postem, bo w mojej nowej kuchni architekt zaplanował płytę grzejną własnie w rogu i bardzo się obawiałam tego rozwiązania-teraz widzę, że niepotrzebnie, a byłam już gotowa na rezygnację z tej opcji. Widzę, że Twoja kuchnia ma chyba podobne gabaryty do mojej, możesz zdradzić jaką długość mają ściany wzdłuż których jest zabudowa? Z góry dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna! I świetnie, że nie biała ;). Kocham szary i grafitowy. Pozdrawiam, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kuchnia jest po prostu obłędna! Kocham się w szarości, więc ta aranżacja jak najbardziej do mnie przemawia. I jeszcze te utrzymane w złocie elementy... Marzenie! Gratuluję wyczucia smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna kuchnia, bardzo stylowa. Lubię taki klimat. Kocham połączenie bieli z szarością. Masz dobry gust! Pozdrawiam.

    https://uwiecznij-chwile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie! mam nadzieję, że blat się sprawdzi. muszę przyznać, że ja bym trochę się bała tych zadrapań właśnie. dwa miesiące temu położyłam calacattę na podłodze w łazience i już są dwa małe ślady od kocich pazurków :( no ale jak zwierza nie masz i będziesz kroić na desce (ja czasem z lenistwa kroję bezpośrednio na blacie...) to na pewno długo posłuży! kolor szafek jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. aguś :) mistrzostwo świata :) pięknie, przepięknie :)
    wszystko mi się podoba, ale uchwyty i bateria najbardziej. urzekła mnie tez ta umywalka, bo ma taki ładny znaczek :) haha, kobiety.
    zazdroszczę marmuru. nic się nie tłumacz wyborem, to twója kuchnia i ty jesteś kobieta która kocha piękno i uwielbia czyste, białe wnętrza- jestem przekonana, że będzie ci się dobrze użytkować.
    zrobiłabym o ton jaśniejsze fronty, ale może to zdjęcia.. wiem jak cieżko fotografuje się pod okno :)
    buźka kochana
    <3 <3 <3
    ps. teraz to ja muszę do ciebie na tą kawę z pianką przyjechać, choć nie piję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aga, kuchnia rewelacyjna! W blacie jestem zakochana

    OdpowiedzUsuń
  13. Kuchnia wyszła cudownie. Warto było czekać na ten wpis :P Jest bardzo gustownie i myślę, że ponadczasowo. Pozdrawiam :), Agata

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękna! Wszystko, dosłownie wszystko mi się w niej podoba! Idalna! A w kolorze frontów zakochałam się totalnie! ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne wnętrza. Cudownie wszystko ze sobą współgra.

    OdpowiedzUsuń
  16. Choć takie eleganckie wnętrza to nie do końca mój styl (choć może po prostu muszę do nich dorosnąć ;)), to mocno doceniam tak klasyczne i piękne przestrzenie. Widać tu harmonię, pomysł i klasę, podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest piękna! Marmurowy blat to mój ulubieniec, zdecydowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam , piękna kuchnia, moje pytanie kto jest producentem tych pięknych popielatych szafek.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakiej marki są fronty? Niestety nie ma info we wpisie

    OdpowiedzUsuń
  20. Cześć, jaki kolor jest tej kuchni? Chodzi mi o symbol z próbnika - RAL, NCS?

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna! W moim stylu. Jakiej firmy/model są uchwyty złote?
    Bardzo podobają mi się takie ciemne kolory frontów, proszę napisz czy bardzo widać na nich ślady użytkowania (głównie po palcach i tłuszczu)? U siebie wybrałam białe fronty, właśnie dlatego że ewentualne ślady nie są tak bardzo widoczne (co jest pewnym zaskoczeniem przy tym kolorze!).

    OdpowiedzUsuń

LIFESTYLE INSPIRACJE © , All Rights Reserved. BLOG DESIGN BY Sadaf F K.