30.03.2015

Monday


Wielkanoc już niebawem, szał zakupowy w sklepach trwa, pogoda niesprzyjająca wielkanocnym przygotowaniom, wiatr i deszcz u nas naprzemiennie. Dzisiaj wyjątkowo nosa nie chciało mi się wystawiać z domu, ale niestety obowiązki dnia codziennego zmusiły mnie do zmierzenia się z kapryśną pogodą. 


W takie dni humor poprawia mi jedynie coś słodkiego i tak właśnie staram się ratować ulubioną herbatą i ciastem tiramisu, które dostałam wczoraj na wynos od mojej przyjaciółki. 



A jak Wam mija poniedziałek?

Pozdrawiam

19 komentarzy:

  1. To prawda pogoda kapryśna i jeszcze towarzyszący jej nieustannie wiatr potrafią uprzykrzyć dzien, nic dziwnego, ze zamarzylas o swojej ukochanej herbacie i tiramisu.buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie poprawiacze nastroju jak najbardziej wskazane w deszczowy (i nie tylko) dzień :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Od jakiegoś czasu kultywuję święta bez napinki. W spokoju przeżywać każdy dzień, bez pośpiechu czynić przygotowania i tak po prostu cieszyć się drobiazgami. Wspaniałych, relaksujących Świąt życzę i pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak Kochana dobrze mieć coś, co doda nam energii i dobrego nastroju.
    A taka herbatka i w takim kubeczku na pewno wpływa pozytywnie :)
    Ściskam, Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś rano obudziło mnie słońce, niestety już go nie ma. Wieje, jest buro i najchętniej nigdzie bym nie wychodziła, ale niestety dziś ja muszę zrobić zakupy. Chyba wrócę do domu z kawałkiem ciasta ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzeba znaleźć czasem chwile dla pokrzepienia ducha, nastroju i podniebienia, nawet jeśli to czas przedświątecznej gorączki :)
    Pozdrowienia!
    B.

    OdpowiedzUsuń
  7. No tak, pogoda nie rozpieszcza. Jest zimno, wietrznie i mało wiosennie. Pudełko z herbatką wygląda pięknie, jest bardzo efektowne a na ciasto mogę tylko popatrzeć, bo jestem na diecie :(
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszędzie taka sama pogoda chyba. Ja do tego chora, więc źle to znoszę. Tiramisu i taka pyszna herbatka na pewno poprawiają humor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. taki ratunek to ja rozumiem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. no tak trzeba sobie czyms poprawic humor

    OdpowiedzUsuń
  11. Wczorajszy dzień spędziłam w napięciu i podróży, a dziś chyba to odreagowuję, bo energia opuściła mnie totalnie.. Chyba będę się ratować w podobny sposób...:))
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój ratunek to tona czekolady :D A teraz zjadłabym jeszcze tiramisu :) Albo mruczenie mojego kota- od razu wywołuje uśmiech na mojej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A dzisiaj sroda i potrzeba mi nadal duuuuzo energiii... Piekny kolor tulipanow :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Z takim ciastem i pyszną herbatą nawet brzydka pogoda nie jest straszna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A myślałam, ze tylko ja mam taką chęć na słodkie :) to faktycznie ratunek, nie mogę sie odnaleźć przy tej pogodzie, eh...
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  16. Na poprawę nastroju tylko coś słodkiego! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie już środa :) Ale nic straconego - pogoda taka jak w poniedziałek albo jeszcze gorsza. Też lubię sobie dosłodzić od czasu do czasu ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Na kawę i ciasto zawsze znajdę czas :)
    U nas dzisiaj słońce i w końcu mniej wieje:-) Siedzimy w domu bo szał zakupowy mamy chyba już za sobą...lodówka pęka a jak się ugotuje i upiecze to nie wiem gdzie to pomieszczę:)
    Teraz wzięłyśmy się za robienie pisanek a z pomocą przyszły córki koleżanki ze szkoły także jest bardzo wesoło:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. U nas od poniedziałku pogoda taka sama czyli cztery pory roku w ciągu jednego dnia...masz rację jedynie słodycze ratują sytuację ;)

    OdpowiedzUsuń

LIFESTYLE INSPIRACJE © , All Rights Reserved. BLOG DESIGN BY Sadaf F K.