25.07.2014

Friday


Wprawdzie piątek i powinnam skakać z radości, ale... no właśnie jest małe "ale" dzisiaj dowiedziałem się, że nasz synek ma ospę :( Na razie wszystko przebiega łagodnie i mam nadzieję, że tak pozostanie, tak więc aktualnie uskuteczniamy smarowanie niebieskim płynem i obserwujemy zmiany na skórze. W związku z tą sytuacją nasze plany weekendowe też musimy trochę zmienić, aby jak to się mówi "nie przeziębić ospy"... jedyny plus to taki, że ospa będzie już zaliczona.


I tym optymistycznym akcentem kończę życząc Wam udanego weekendu.

Buziaki


16 komentarzy:

  1. A to jest bardzo duzy plus!!! ja przechodzilam ospe w wieku 32 lat I nie bylo to fajne:-) pomimo wszystko-spokojnego weekendowania!!
    ps-zegar cudo!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo zdrówka dla synka :) Każdy musi ospę przejść, nie ma rady ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję,że choroba minie tak niespodziewanie, jak niespodziewanie przyszła:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aga lepiej niech ta ospa nie ma zbyt łagodnych objawów wiesz ??? bo jak teraz będzie burzliwie i mocno wysypie ,to ponoć później w wieku dojrzałym półpasiec nie grozi ...a to dopiero wstrętne choróbsko ......bo potrafi np porazić nerwy .....także jak już złapał ,to uważaj żeby nie przeziębić,smaruj ,psytulaj i licz te bąbelki ...nas dopadła w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia :)))))))) a aktualnie mamy grypę u siebie :) buziole i trzymajcie się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana za wskazówki nawet nie wiedziałam, że może być taka zależność. Buziaki i zdrówka również dla Was :)

      Usuń
  5. zamiast niebieskiego polecam pudroderm! zasusza i znieczula, działa też przeciwświądowo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiekny zegar Aguś. Dużo zdrowia dla synka, lepiej w sumie teraz niż póżniej;)
    Miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  7. Zegar cacuszko! Dacie radę! Nas z córą ospa dopadła 4 lata temu... Mała się szybko pozbierała, ze mną było trochę gorzej...;)
    Zdrówka!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj ja w tamtym roku miałam ospe i to dwie córki na raz i też latem.... :/

    Polecam Ci tez do pryskania octenisept mozna pryskac nim całe ciało i moczenie całego ciała w kalium w wannie
    ... u mnie to najbardziej działało...

    Duuuuzo sił i szybkiego powrotu do zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Aguś dacie radę. I naprawdę im wcześniej ospa tym lepiej. U mnie dokładnie 24 czerwca, dzień przed zakończeniem roku przedszkolnego, wielkim, uroczystym pożegnaniem zerówkowiczów, moja zerówkowiczka dostała ospę. Niestety ominął ją polonez i wręczanie dyplomów. Zamiast tego straszna wysypka ... było ciężko, ale przeszło. Niestety po 2 tygodniach młodszy synek złapał i jego też strasznie wysypało, ale to Aguś jeszcze nie koniec ... zaraz po synku mój M dostał ospy, bo niestety ominęła go ta przyjemność za dziecka. I on przeżył tą ospę najgorzej. Przez tydzień gorączka prawie 40 st., zimne poty, dreszcze i bardzo osłabiony organizm. Więc wracając do początku mojego wywodu ospa lepiej wcześniej niż później, więc nie ma tego złego :)

    Zdrówka i wytrwałości Wam życzę a ja lecię zapisać się na wspaniałe cukierasy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdrówka dla synka!!! Na szczęście, podobno, dzieciaczki lżej przechodzą. Potwierdzam z doświadczenia , dzieciaki obsypane ale po dwóch dniach uśmiechnięte, u dorosłego klęska.:) My też właśnie zaliczyliśmy - tzn chłopcy i ja (po raz drugi- choć wszyscy trąbili, że to niemożliwe). Gencjanę wodną polecam najbardziej, od pudrodermu się odchodzi. Nadmanganian potasu - rozpuszczona tabletka i kąpiel - a raczej zanurzenie/ opłukanie też pomaga, bardzo;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Agusia zdrowia dla Małego, a zegar cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aguś dobrze, że teraz, im szybciej tym lżej się przechodzi, w dorosłości takie choróbska są groźniejsze. Wśród naszych dzieciowych znajomych aż trójka ma ospę - sezon czy co? Zdrówka posyłam dla synka i buziaki dla Ciebie :**** i mimo wszystko dobrego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję, czytam każdy komentarz z wielką uwagą.

    OdpowiedzUsuń
  14. OH, I'm sorry to hear. Send your son my love and a big hug. Hope he will get over it quickly. Beautiful clock.

    Love,
    Dagmara @ http://glamistahome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo zdrowia dla Synka!!
    Piękny zegar, napatrzeć się nie mogę!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

LIFESTYLE INSPIRACJE © , All Rights Reserved. BLOG DESIGN BY Sadaf F K.