09.05.2018

Maj pachnie bzami





Kochani wpadam do Was po długiej przerwie choć na chwilę z fotkami ukochanego bzu. Maj to mój ulubiony miesiąc. To właśnie teraz kwitną najpiękniejsze i najbardziej pachnące krzewy i to miesiąc moich i naszego synka urodzin. Dni są już na tyle długie, że przesiadywanie do późnych godzin na tarasie staje się normą. Na nowo przyzwyczajamy się do słońca, ciepłych dni i planujemy weekendy na łonie natury. Zawsze żałuję, że my w Polsce tak krótko możemy cieszyć się ciepłem i dlatego staram się celebrować każdy pogodny dzień.

Pozdrawiam
A.

21.03.2018

Moje ulubione śniadanie


Witajcie Kochani dzisiaj chciałabym Wam napisać o tym co lubię jeść na śniadanie czyli o owsiance. Ostatnio płatki owsiane wróciły do łask i w Internecie można znaleźć mnóstwo sposobów jej przyrządzania i bardzo dobrze ponieważ jest bogactwem witamin i minerałów. Spośród wszystkich zbóż, ziarno owsa jest nie tylko najbogatsze w białko, ale także wyposażone w najlepszy zestaw aminokwasów. Kto zjada je z produktami mlecznymi, dostarcza organizmowi wszystkich potrzebnych aminokwasów. Posiada również właściwości antydepresyjne i poprawia nastrój. Jest też praktyczna, można ją zrobić w szybkim czasie i nie robiąc bałaganu w kuchni czego nie znoszę.


Moja idealna owsianka gotowana jest najpierw na wodzie, a potem dodaję mleka i również gotuję do momentu aż płatki staną się miękkie. Nie dodaję cukru, dodaję za to różne owoce i bakalie. Tym razem do owsianki dodałam banana, rodzynki, nasiona chia, pestki dyni i nasiona sezamu. Ważne jest żeby nie przesadzić ze składnikami, żeby zrównoważyć smaki. Bazą jest u mnie zazwyczaj jeden owoc i do tego później dodaję inne składniki bardziej suche. Polecam też owsiankę z winogronem, albo tartym jabłkiem. Dla mnie owsianka musi być ugotowana, a płatki muszą być miękkie. Przygotowanie zajmuje mi średnio 20 minut, oczywiście w międzyczasie robię inne poranne czynności, np. makijaż, drugie śniadanie dla synka do szkoły. Zupełnie nie odpowiada mi serwowanie suchych płatków z owocami, może fajnie to wygląda na zdjęciach - mowa tu o tzw. "instagramowych owsiankach", ale dla mnie niezjadliwe.
Dajcie znać co Wy polecacie na szybkie i zdrowe śniadanie, czy lubicie owsiankę?

Przy okazji zapraszam Was na mój Instagram, znacznie więcej mnie tam :)

Pozdrawiam
Agnieszka

13.03.2018

Weekend nad morzem...








Witajcie Kochani po dłuższej przerwie, dzisiaj mam dla Was weekendowy spam :) Ubiegły weekend spędziliśmy nad morzem i był to bardzo dobry pomysł. Nigdy wcześniej nie byłam o tej porze roku nad morzem, a ma to swoje zalety. Zakwaterowaliśmy się w Baltic Cliff Apartments Spa & Wellness w Niechorzu, a wracając zahaczyliśmy o Rewal i Trzęsacz. Pogoda dopisała w niedzielę było nawet 15 stopni w słońcu, nie było tłumów ludzi i wakacyjnego harmidru. Wspaniały czas na relaks i pobycie z naturą. Szum fal działa na mnie uspakajająco, a potrzebny był mi ten spokój gdyż ostatnie tygodnie były dla mnie trochę przytłaczające. W załączeniu kilka relaksujących nadmorskich kadrów dla Was, a my planujemy już kolejne weekendy.

My 
morze
szum fal 
i nic więcej nie trzeba...

Ściskam
A.

02.02.2018

Coś dla ciała...


Hej Kochani dzięki Akademii Zmysłów L'Occitane mogłam zadbać bardziej o swoje ciało i wypróbować właściwości produktów do ciała z masłem shea. Lekki krem do ciała i nawilżający peeling do ciała dołączyły właśnie do listy moich ulubionych kosmetyków pielęgnacyjnych. Jeżeli chodzi o nawilżenie ciała to raczej zawsze staram się pamiętać o balsamie lub kremie, gorzej jest z regularnym używaniem peelingu. Mam nadzieję, że to teraz się zmieni, bo peeling L'Occitane naprawdę jest przyjemny w użyciu.


Oba produkty mają zadbać o odpowiednie nawilżenie i ochronę naszej skóry. Zadaniem peelingu, który ma w składzie łupinki orzechów jest oczywiście usunięcie martwych komórek naskórka i jednoczesna ochrona przed wysuszeniem. Już po pierwszym użyciu kosmetyków moja skóra zrobiła się gładsza i przyjemna w dotyku, a do tego jeszcze ten piękny zapach. 


Uwielbiam zapach całej serii produktów z masłem shea, to staje się uzależniające. Aktualnie używam z tej serii oczyszczające mleczko i tonikoczyszczająca piankę do mycia twarzyolejek pod prysznic i oczywiście krem do rąk.


Serdecznie polecam Wam wypróbowanie choć jednego z tych produktów, a może używacie? Dajcie koniecznie znać w komentarzach.

Pozdrawiam
A.



Post w ramach współpracy z L'OCCITANE EN PROVENCE

11.01.2018

W zimowym nastroju / Winter mood




Witajcie Kochani po raz pierwszy tutaj w nowym roku. Mam nadzieję, że Sylwester był dla Was udany i z nadzieją patrzycie na rozpoczynający się właśnie 2018 rok. Nowy Rok przywitaliśmy w naszych polskich górach w gronie rodziny i znajomych. Spędziliśmy tam pięć dni i było bardzo miło. Połączyliśmy przyjemne z pożytecznym, czyli poza imprezową Sylwestrową część czasu spędziliśmy na nartach. Ledwo się rozpakowaliśmy, a już w ten weekend czeka nas ponowne pakowanie. Nasz synek zaczyna ferie zimowe i znów ruszamy w góry. Mam nadzieję, że pogoda i śnieg dopiszą, a my będziemy mogli się zresetować.

Jeżeli chcecie być ze mną na bieżąco to zapraszam na mój Instagram, profil obserwuje ponad 15 000 osób i w związku z tym jest mi naprawdę miło.

Pozdrawiam
Agnieszka

21.12.2017

Wesołych Świąt / MERRY CHRISTMAS




Kochani wpadam do Was już dzisiaj z życzeniami świątecznymi ponieważ nie chcę tego odkładać na ostatnią chwilę. Te ostatnie dni przed świętami dały mi się we znaki, ale wychodzę na prostą. Tym razem życzę Wam na święta:

Ogromnych pokładów ciepła, życzliwości i samych pogodnych 
i radosnych dni w 2018 roku.
Realizacji większości marzeń, by było o czym marzy na przyszłość...

Ściskam Agnieszka


15.12.2017

W świątecznym klimacie





Świąteczna atmosfera ogarnęła nas już z początkiem grudnia. Sklepy kuszą świątecznymi piosenkami i proponują cudowne prezenty, które uszczęśliwią każdego. Ja w tym roku dość spokojne podchodzę do świątecznych zakupów i większość prezentów zamawiałam przez Internet. Tłumy ludzi i wszechobecny jazgot w sklepach działa na mnie niezbyt dobrze. Jeżeli chodzi o kupowanie świątecznych dekoracji to w tym roku ograniczyłam się tylko do kilku zakupów i bardziej stawiam na naturalne ozdoby czyli gałązki igliwia, suszone owoce, laski cynamonu itp. Przy świątecznym dekorowaniu domu nie mogło zabraknąć dodatkowego oświetlenie czyli lampek i świec. Ostatnio zabrałam się już za pakowanie prezentów i przyznam się Wam, że bardzo to lubię. Pozostało nam tylko zakupić choinkę i możemy świętować.

Pozdrawiam
A.

LIFESTYLE INSPIRACJE © , All Rights Reserved. BLOG DESIGN BY Sadaf F K.