04.08.2017

Idealna torba na lato


Plecione torby, koszyki z wikliny, rafii i innych naturalnych traw stały się wielkim hitem tego lata. To nie są już tylko torby na plażę, to stylowe torebki po które chętnie sięgają nawet gwiazdy. Znajdziemy je zarówno w kolekcjach ogólnodostępnych sieciówek i na wybiegach wielkich domów mody takich jak: Dolce&Gabbana, Prada, Tory Burch, Michael Kors itp. Do wyboru mamy różne rozmiary, dominują naturalne kolory w odcieniach piasku, ozdobione kolorowymi pomponami, naszywkami i haftami.




Mango




Kolorowa prasa rozpisuje się, że plecione torebki to absolutny "must have" tego lata i tutaj się z tym zgodzę. Są modne, wygodne i praktyczne, tak więc tego lata zapomnijmy o klasycznych torbach i wybierzmy stylowy koszyk. Dajcie znać czy macie w swojej szafie torby tego typu.





01.08.2017

Lipiec na Instagramie


Pierwszy miesiąc wakacji już za nami. Lipiec był dla nas bardzo udany, cieszyliśmy się urlopem na słonecznej Sardynii, a pod koniec lipca obchodziliśmy naszą kolejną rocznicę ślubu. Marzy nam się jeszcze jakiś weekendowy wypad nad nasze polskie morze. A Wy już po urlopach, czy przed?

W załączeniu mam dla Was kilka instagramowych fotek i przy okazji zapraszam Was również do odwiedzania tam mojego profilu. Koniecznie zajrzyjcie jeszcze dziś, czeka tam na Was rabat na zakupy w pewnym sklepie. Jeżeli macie ochotę to wklejajcie w komentarzach Wasze profile na IG, z przyjemnością Was tam odwiedzę. Pozdrawiam!

24.07.2017

Planner i kalendarz na sierpień do wydrukowania





Kochani dzisiaj wpadam na chwilkę i udostępniam nowy planner i kalendarz na sierpień. Niech Wam służy pomocą przy wakacyjnych planach.

  • pliki mają format JPG i są gotowe do pobrania z mojego Google Dysku,
  • format plannera i kalendarza A4,
  • zachęcam do udostępniania i dzielenia się wraz z linkiem źródłowym, 
  • do użytku prywatnego.


Jeżeli pobrałaś/eś mój planner daj mi o tym znać w komentarzu, będzie mi bardzo miło i zmotywuje mnie do dalszych projektów.

Pozdrawiam
A.


21.07.2017

Gorące trendy tego lata

Dzisiaj wpadam do Was z małym przeglądem hiciorów, które zaobserwowałam tego lata. Są to trendy, które dość mocno wybijają się na tle innych i wzbudziły moje zainteresowanie.

Absolutnym odkryciem tego lata  jest bawełniana siatka na zakupy w różnych kolorach, zwana również paryżanką, do złudzenia przypomina typową siatkę z czasów PRL-u. Rozpisują się o niej poważne magazyny mody i zachwycają blogerki. Stylizacje z siatą stały się prawdziwym hitem, jak dla mnie "siata wymiata". 

Czarna siatka Ania Kuczyńska / niebieska siatka H&M

Klapki z futrem chyba po raz pierwszy dojrzałam w stylizacji Kim Kardashian. Pamiętam, że wzbudziły wtedy dość spore zainteresowanie, mieszane uczucia i niepotrzebnie, bo dziś można znaleźć je prawie w każdej sieciówkowej kolekcji wiosna-lato. Ciekawe jak takie klapki sprawują się na plaży?

Klapki H&M

Słomkowe kapelusze z napisem są bardzo stylowe, jak ktoś chce wyglądać modnie na plaży to taki kapelusz wydaje się niezbędny. Ja osobiście zawsze mam na plaży czapkę z daszkiem, ale przyznam, że chętnie zamieniłabym ją na taki właśnie kapelusz.

kapelusz Allegro

Ananasy opanowały nasz dom, tak zgadza się mam chyba bzika na punkcie tego motywu i jak widać nie tylko ja. Motyw ananasa przewija się w dodatkach do domu, nadrukowywany jest na bluzki, torebki, itp. Ktoś mógłby powiedzieć dość, ale ja jeszcze nie mam dość :) a Wy?


Plecione krzesło z Jyska prawie jak słynny fotel Acapulko. Przyznaję się bez bicia, że skusiłam się na jyskowy zamiennik i jak na razie nie mam zastrzeżeń co do użytkowania krzesła, powiem więcej uwielbiam w nim siedzieć. Jego kształt jest bardzo dizajnerski i świetnie komponuje się w minimalistycznych wnętrzach. Na zimę krzesło na pewno zagości w naszym domu i to nie tylko jako element dekoracyjny.

Krzesło Jysk


I to na tyle, jeżeli macie ochotę to podzielcie się ze mną w komentarzu swoimi trendami tego lata.

Pozdrawiam
A.





19.07.2017

Aromatyczna Akademia Zmysłów L'Occitane!





Witajcie po dłuższej przewie, moja nieobecność na blogu była spowodowana wakacyjnym wyjazdem na słoneczną Sardynię, ale o tym mam nadzieję w następnym poście. Dzisiaj przychodzę do Was jako ambasadorka Akademii Zmysłów L'Occitane. Historia marki rozpoczęła się w Prowansji w 1976 roku, oferuje wysokiej jakości kosmetyki do twarzy i cała oraz zapachy oparte na naturalnych składnikach, które opracowywane są zgodnie z zasadami fitoterapii i aromaterapii.

Wracając do recenzji, w moje ręce trafiły trzy produkty, tj. mleczko do ciała z linii WERBENA, żel pod prysznic z CEDRATU dla mężczyzn i maseczka do twarzy z PEONII. Mleczko do ciała oraz żel pod prysznic testowaliśmy właśnie podczas naszego urlopu na Sardynii, a maseczkę zrobiłam tuż przed wyjazdem. Może zacznę od tego, że wszystkie produkty pachną obłędnie i to dodatkowo sprawia, że ich używanie staje się jeszcze bardziej przyjemne i kojące.

Moja skóra podczas wyjazdu była narażona na wiatr i palące słońce i tu ratunkiem było właśnie Mleczko do ciała WERBENA. Jest to produkt o lekkiej konsystencji, co bardzo mi odpowiada, łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy na powierzchni skóry. W składzie posiada organiczny wyciąg z werbeny, eteryczne olejki z pomarańczy, geranium i drzewa cytrynowego. Idealny do szybkiego użycia po porannym prysznicu, dodatkowo odświeża, pobudza i cudownie pachnie. Skóra staje się wyraźnie nawilżona i złagodzona.

Jestem fanką wszelkiego rodzaju maseczek, przynajmniej raz w tygodniu nakładam na twarz mocno nawilżającą maskę, uwielbiam też płatki pod oczy. Maseczka z PEONII zamknięta jest w saszetce o pojemności 6 ml i starcza idealnie "na raz". W składzie maseczki znajdziemy wyciąg z peonii i glicerynę. Ma kremową konsystencję i można ją pozostawić na twarzy przez całą noc, ja dodatkowo zrobiłam sobie delikatny masaż twarzy, aby lepiej wtłoczyć produkt w głąb skóry. Rano po przemyciu twarzy, skóra wdawała mi się nawilżona, gładsza i wypoczęta.

Jeżeli chodzi o żel pod prysznic to można nim myć również włosy i to duże ułatwienie, bo w jednym produkcie mamy dwa i jeżeli chodzi o wyjazd to takie produkty cenimy sobie bardzo. Zapach jest typowo męski, z nutami kompozycji wody toaletowej L’Homme Cologne Cedratw składzie żelu znajdziemy olejek z cedratu, cytrynowe aromaty i piżmo. Żel bardzo dobrze się pieni i daje uczucie świeżości.

Powyższe produkty oceniam bardzo dobrze i testowanie ich sprawiało mi dużą przyjemność, jednakże ceny wyżej wymienionych produktów mogą wydawać się wysokie i w tym miejscu zachęcam do wstąpienia do Prowansalskiego Klubu Piękna L'Occitane. Klubowiczki mogą liczyć na korzystne zniżki i ekskluzywne oferty oraz prezenty. Sprawdziłam również w sklepie internetowym, że często pojawiają się tam promocje i oferty specjalne. Ja osobiście zapisałam się do klubu w sklepie stacjonarnym podczas ostatnich zakupów, a do tego jeszcze otrzymałam kilka dość sporych próbek innych produktów. Dla mnie absolutnym "must have" tego lata jest mleczko z werbeną i na pewno polubimy się na dłużej. Dajcie znać w komentarzu czy używałyście lub używacie kosmetyków L'Occitane i jakie są Wasze odczucia co do tych produktów.

Pozdrawiam 
A.

Post w ramach współpracy z L'OCCITANE EN PROVENCE



03.07.2017

Warszawa
















W jeden z czerwcowych weekendów wybraliśmy się do naszej pięknej stolicy. Za każdym razem, gdy uda nam się wyskoczyć choć na chwilę do Warszawy jestem zdziwiona jak pięknieje, rozwija się i zmienia. Obowiązkowo zaliczamy Stare Miasto i Łazienki Królewskie, tym razem odwiedziliśmy również bardzo modne ostatnio miejsce Halę Koszyki. Pogoda dopisała, nie było jeszcze tłumów ponieważ był to okres przedwakacyjny, spędziliśmy razem miło i przyjemnie czas tym bardziej, że mogliśmy go dzielić z moim kuzynem i jego rodziną, którzy właśnie mieszkają w Warszawie. Choć na chwilę naładowaliśmy baterie i aktualnie planujemy jakiś wakacyjny wyjazd oczywiście gdzieś, gdzie będzie ciepło i co ważne w dzisiejszych czasach bezpiecznie. W załączeniu kilka fotek i Warszawa widziana moim okiem. 

Pozdrawiam
A.


26.06.2017

Planner na lipiec do wydrukowania


Hej Kochani! Kolejny miesiąc przed nami, a jak lipiec to obowiązkowo musiał pojawić się motyw arbuza na moim plannerze. Rozpoczynamy wakacje, cudowny czas przed nami... ciepłe noce, beztroskie chwile spędzone na łonie natury... jednym słowem chillout i tego Wam życzę :) 

  • plik ma format JPG i jest gotowy do pobrania z mojego Google Dysku,
  • format plannera A4,
  • zachęcam do udostępniania i dzielenia się wraz z linkiem źródłowym, 
  • do użytku prywatnego.

Jeżeli pobrałeś mój planner daj mi o tym znać w komentarzu :)


Pozdrawiam
A.

LIFESTYLE INSPIRACJE © , All Rights Reserved. BLOG DESIGN BY Sadaf F K.